
Zakup nowych okien to inwestycja na lata. Zanim wydamy pokaźną sumę,
warto zastanowić się nad tym, jak optymalnie dopasować okna do pomieszczeń
w naszym domu. Dobrze jest poznać dostępne rozwiązania. Ekspert
radzi, o co pytać w punktach sprzedaży okien.
|
O tym, jakie funkcje będą miały okna, decyduje
mechanizm, którego nie widać –
okucie, ukryte pomiędzy skrzydłem a
ramą okna. Każde nowoczesne okucie
pozwala na otwieranie, uchylanie i zamykanie
skrzydła. Nie wszyscy jednak wiedzą, że są jeszcze
inne, bardziej praktyczne sposoby wietrzenia.
Rozszczelnienie okna, fachowo nazywane mikrowentylacją, uzyskujemy dzięki specjalnym elementom okucia, zamontowanym na skrzydle i na ramie. Okna bardzo często wyposażone są w tę funkcję, ale zdarza się, że mieszkańcy o niej zwyczajnie nie wiedzą. Jak się przekonać, że okna można rozszczelnić? Wystarczy przekręcić klamkę o 45° w górę od pozycji poziomej i pociągnąć górną krawędź skrzydła do siebie. W oknie z mikrowentylacją pomiędzy ościeżnicą a skrzydłem powstanie niewielka (około 3 mm) szczelina, przez którą zacznie napływać powietrze z zewnątrz. Skrzydło pozostanie w tej pozycji dzięki specjalnemu zaczepowi rozszczelniającemu. Trzeba jednak pamiętać, że rozszczelnione okno nie jest bezpiecznie zaryglowane. Przed wyjściem z domu lepiej więc okna zamknąć - zwłaszcza, gdy są one łatwo dostępne z zewnątrz, np. usytuowane na parterze. |
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
Choć mikrowentylacja nie zastąpi wietrzenia
przez otwarcie okna na całą szerokość, to warto zamontować
takie okna w pomieszczeniach, w których
tworzy się dużo wilgoci. Najlepiej od razu z
klamką tzw. 8-położeniową ze skokiem co 45°, która
znacznie ułatwi korzystanie z tej funkcji. |
|||
![]() |
|||
|
|
||
W niektórych pomieszczeniach mikrowentylacja nie wystarczy, by pozbyć się nadmiaru wilgoci.
W kuchni lub łazience często powstaje tyle pary wodnej, że konieczne jest intensywniejsze
wietrzenie, a pogoda nie zawsze sprzyja otwieraniu lub uchylaniu okna. Może więc wybrać okna
umożliwiające regulowanie intensywności wietrzenia? Tak zwany mechanizm MSL sprawia, że uchył
skrzydła można zmieniać. Zamiast jednej pozycji uzyskujemy - zależnie od pogody i potrzeb
mieszkańców – 5 lub 7 położeń uchylonego skrzydła. By uruchomić ten mechanizm, wystarczy
obrócić klamkę pionowo do góry, a następnie odciągnąć skrzydło od ramy na żądaną odległość
i zablokować je przekręcając klamkę o 45° w dół. Okucie przeskakuje wtedy na kolejny „stopień”
i pozwala uchylić okno od około 4 mm aż do 140 mm (pełny uchył). Uchylone skrzydło nie
zamknie się samo ani podczas przeciągu, ani przy silnym podmuchu wiatru. Mechanizm MSL
zabezpiecza je również przed zatrzaśnięciem. Podobnie, jak w przypadku mikrowentylacji, ze względu na bezpieczeństwo warto korzystać z tej funkcji wówczas, gdy jesteśmy w domu. Od niedawna dostępne jest na rynku okucie autoPilot Comfort. Niewiele osób o nim wie, a szkoda. Umożliwia ono - oprócz uchylania, otwierania i zamykania - odsunięcie całego skrzydła od ościeżnicy tak, aby wokół powstała około 6-milimetrowa szczelina. Dzięki niej powietrze napływa równomiernie, bez zimnych podmuchów i gwałtownego spadku temperatury. Tak “otwarte” okno można pozostawić nawet podczas dłuższej nieobecności w domu (np. podczas urlopu). Specjalne zaczepy zamocowane w ramie sprawiają, że podczas wietrzenia okno jest zabezpieczone przed włamaniem tak, jakby było zamknięte. Funkcja ta także optycznie nie zachęca włamywaczy do skorzystania z okazji. Z zewnątrz nie widać szczeliny pomiędzy ościeżnicą a skrzydłem, a skierowaną ku górze klamkę zasłania profil. Okucie autoPilot Comfort pozwala wietrzyć par excellence optymalnie: jednocześnie efektywnie i bezpiecznie. |
|||
| |
| Drukuj stronę | |