
| Co więcej, jeden z klientów posiada ekstruzję profila (6 ekstruderów), co wprawiło nas w niekłamany podziw. Spodziewaliśmy się różnych dziwnych rzeczy, bowiem i rynki - przyznacie Państwo - dość egzotyczne, ale okazuje się, że i tam - w Trypolisie i w Akrze - okna plastikowe są potrzebne, co nas niezmiernie radowało. |
![]() |
| Co prawda obawialiśmy się bardzo o zastosowanie okuć w Ghanie (Libia jest bądź co bądź jakby "trochę bliżej Europy"), ale w końcu klient był, zapłacił, więc zdecydowaliśmy się wyjechać do Akry, by wdrożyć Flexa i auto-Pilota, choć - co bardziej złośliwi z naszych kolegów - zastanawiali się, czy owe złote blaszki nie będą służyły wodzowi plemienia za płot lub jako nowe europejskie ozdoby dla kobiet... Zapewniam Państwa - wszystko było w porządku i - ku naszemu zdumieniu - zamontowaliśmy okucia do zwykłych i - co najważniejsze - dobrze wykonanych okien i drzwi. |
![]() |
![]() |
| Co do warunków pogodowych to nie mogliśmy narzekać, bowiem w dzień panowały tam temperatury rzędu 39 st. C w cieniu, natomiast w nocy zastanawialiśmy się, czy się nie przeziębimy, bowiem temperatura spadała gwałtownie do niecałych 29 st. C, przy wilgotności porównywalnej do tej, jaką mamy w saunie tureckiej. |
![]() |
| Na takie dictum nasze Szefostwo stwierdziło, że zmniejsza nam pensje z prostego powodu - pojechaliśmy do 7 dniowej sauny (7 dni Trypolis i tyleż Akra) - a to przecież już wypoczynek, a nie praca (na hali produkcyjnej już chłodno 33 st. C!). Zaczynamy się więc zastanawiać, co będzie, jeśli pozyskamy klientów za kołem polarnym (a są takie szanse) - czy to będzie wyjazd na lody?... |
![]() |
|
Co do samych okien (pewnie jesteście tego Państwo ciekawi), to pracuje się w
Afryce na jak najbardziej europejskich profilach. Popularne są drzwi i okna
przesuwne - realizowane na profilu, zamknięcie to krótki zamek zatrzaskowy,
szczotki w ramie; reszta produkcji (70-80%) to znane nam z rynku polskiego
typowe UR - ki, R - ki i okna uchylne. Drzwi w 80% na zamkach krótkich, reszta
na STV R4 - to w Trypolisie, zaś w Akrze jak to mówią ghańscy górale "na
odwyrtkę" - czyli odwrotnie. Co ciekawe, montowane są w obu krajach jedynie szyby pojedyncze! Wynika to oczywiście z rachunku ekonomicznego (vide ceny prądu), ale niestety zmniejsza możliwości regulacji skrzydła pakietem szybowym praktycznie do zera (bowiem nie ma pakietu...). Montaż okien odbywa się tak samo jak u nas (dyble), ale - co ciekawe - piany się nie używa! Na nasze pytanie dlaczego - odpowiedź prosta - nie trzeba, gdyż opłaty za prąd są tak małe, że nie ma znaczenia, czy klimatyzacja pracuje przez 20 godzin na maksimum, czy 24 godziny na medium. Co kraj to obyczaj... |
![]() |
![]() |
|
"Klient nasz pan", więc przygotowywane są już wersje WH OKNA - arabska (szczera
radość w dziale informatyki) oraz łatwizna - angielska - to do Ghany. Można by pisać tu jeszcze wiele i długo, (nie chcę Państwa zanudzać), ale jeśli jesteście ciekawi Afryki, z chęcią podpowiemy, co i jak i za ile. Wystarczy jedynie trochę pieniędzy na bilet, osiem szczepionek i już można lecieć! O czym informował Wasz korespondent zagraniczny z Winkhaus Polska Bartosz Jarecki - kierownik działu eksportu. |
| ||||||